Pierwszy gwizdek meczu pomiędzy Lechem Poznań a Wisłą Kraków wybrzmi w sobotę, 30 października o godzinie 17:30. Sprawdźmy, co słychać u naszego rywala z Małopolski.
W sobotnie popołudnie na Enea Stadionie dojdzie do 115. ligowego meczu pomiędzy obiema drużynami. Bilans tych starć wypada na korzyść Kolejorza i wynosi 43 zwycięstwa, 30 remisów oraz 41 porażek Niebiesko-Białych. Liczba bramek z kolei jest nieznacznie po stronie naszego najbliższego rywala - Lechici w historii ligowych potyczek obu ekip strzelili 153 gole, tracąc ich przy tym 158.
Wisła Kraków wróciła do PKO BP Ekstraklasy po czterech latach przerwy i od początku sezonu radzi sobie naprawdę dobrze. Aktualnie plasują się na 5. miejscu w ligowej tabeli i do Kolejorza tracą siedem punktów, ale trzeba pamiętać, że Niebiesko-Biali mają do rozegrania zaległe spotkanie z ekipą z Płocka, które zostało zaplanowane na połowę grudnia.
Jeśli spojrzymy na tabelę, to Wisła jest zespołem własnego boiska, bo wygrali do tej pory wszystkie swoje domowe spotkania, zdobywając dwanaście bramek, a tracąc ich zaledwie cztery. Inaczej ma się sytuacja na wyjeździe, bo na sześć rozegranych starć mają trzy porażki i tyle samo remisów.
- Lech to zespół, który w ostatnich latach jest wiodący w Polsce, ma dużo indywidualności. Dla nas to możliwość pokazania naszej drużyny na tle bardzo dobrego rywala. Chcemy się sprawdzić przeciwko takiej ekipie. Po to awansowaliśmy do Ekstraklasy, żeby takie mecze grać. Dla każdego zawodnika i dla sztabu jest to świetny moment, żeby się sprawdzić. Jedziemy do Poznania, bo chcemy zrobić niespodziankę, walczymy o pełną pulę. Nie zamierzamy zmieniać naszego sposobu grania, jesteśmy wierni swojej filozofii i tego, jak chcemy grać. Szanujemy rywala, jednak skupiamy się na sobie, na swoich zadaniach, na tym, co możemy poprawić na tle dobrego przeciwnika. Lech jest dobry, jeśli chodzi o atakowanie, w defensywie ma swoje problemy, więc będziemy chcieli to wykorzysta - dodaje szkoleniowiec Wisły.
Sytuacja zdrowotna w ekipie z Krakowa jest dosyć dobra, a trener Wisły nie będzie mógł skorzystać prawdopodobnie z dwóch zawodników. Maciej Kuziemka i Jérémy Guillemenot w ostatnim czasie borykali się z urazami i nie byli w kadrze na poprzednie spotkania.
Nieobecni: brak
Występ pod znakiem zapytania: Maciej Kuziemka, Jérémy Guillemenot
Pauzujący: brak
W, R, P, W / 2:1, 0:0, 0:2, 2:1
SL Benfica
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera