2026-01-03 19:33 Maciej Henszel , fot. Przemysław Szyszka

Podsumowanie europejskiej jesieni

Lech Poznań po raz pierwszy w historii zagrał w jednym sezonie w trzech europejskich rozgrywkach. Przez eliminacje Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy trafił do fazy ligowej Ligi Konferencji. Tam zajął 11. miejsce i czwarty raz wystąpi we wiosennej części, a kapitan Niebiesko-Białych Mikael Ishak ma szansę zostać najskuteczniejszym piłkarzem zawodnikiem w historii występów polskich klubów w europejskich pucharach.

Odkąd UEFA wprowadziła fazy grupowe, niedawno zastąpione przez ligowe, Kolejorz sześć razy awansował do tego głównego etapu. Począwszy od 2008 roku i pożegnalnej edycji Pucharu UEFA, przez równie niezapomnianą przygodę z Ligą Europy 2010/2011 - w obu przypadkach kibice przeżyli ogromne emocje, bo poznaniacy zagrali również wiosną. Później w 2015 oraz 2020 roku w LE zakończyli udział na rozgrywkach grupowych, a w sezonie 2022/2023 zaliczyli historyczne osiągnięcie, bo po raz pierwszy w klubowej historii znaleźli się w ćwierćfinale, było to w Lidze Konferencji Europy. Rywalizowali wtedy z włoską Fiorentiną (1:4 i 3:2). Teraz po raz czwarty zapewnili sobie udział we wiosennym etapie pucharowym.

Przede wszystkim jednak mieli okazję rywalizować w trzech europejskich rozgrywkach w jednym półroczu. To pierwszy taki przypadek. Wynika to z regulacji, które zakładają, że w eliminacjach przeskakuje się do niżej notowanych pucharów po odpadnięciu. Przypomnijmy, że Lech jako mistrz Polski ruszał od kwalifikacji Ligi Mistrzów, a konkretnie od drugiej rundy. Ścieżka była tak ułożona, że pokonanie pierwszego rywala gwarantowało już fazę ligową i emocje co najmniej do grudnia. Ekipa ze stolicy Wielkopolski skorzystała z tego. Los przydzielił islandzki Breiðablik i wszystko rozstrzygnęło się już w pierwszym starciu przy Bułgarskiej. Gospodarze wygrali aż 7:1, choć w pewnym momencie był remis 1:1. Potem jednak goście dostali czerwoną kartę, a lechici z tego skwapliwie skorzystali. Hat-tricka ustrzelił Mikael Ishak - pierwszego w niebiesko-białych barwach. Do kapitana jeszcze wrócimy ze względu na jego indywidualne osiągnięcia, ale skupmy się najpierw na drużynowej walce. Rewanż na wyspie gejzerów był formalnością, ale goście znów okazali się lepsi, tym razem skromnie 1:0.

W trzeciej rundzie poprzeczka poszła zdecydowanie wyżej, bo nadchodził dwumecz z Crveną Zvezdą Belgrad. 6 sierpnia na Enea Stadionie mieliśmy najwyższą jesienią frekwencję europejską - 39 743. Do przerwy był remis 1:1, bramkę dla Lecha zdobył pięknym wolejem Ishak. Serbowie jednak po zmianie stron uzyskali przewagę, wygrali 3:1 i przed rewanżem mieli komfort. Skończyło się rezultatem 1:1. To był trudnym moment dla drużyny Nielsa Frederiksena, bo wielu podstawowych zawodników było kontuzjowanych. To znalazło odzwierciedlenie w IV rundzie Ligi Europy, gdzie poznaniacy wpadli na belgijski KRC Genk. I znów już po pierwszym boju było wszystko jasne, bo goście wygrali przy Bułgarskiej aż 5:1. Lech walczył ambitnie do końca, wygrał w Belgii 2:1, ale stało się jasne, że trafi do fazy ligowej Ligi Konferencji.

Tutaj gra 36 klubów, a każdy z nich gra po sześć meczów. TOP 8 ma pewny awans do 1/8 finału, ekipy z miejsca od 9. do 24. walczą z kolei w play-off o awans do tego etapu. Lech rozpoczął w sposób najlepszy z możliwych, bo zdaniem wielu kibiców rozegrał najlepsze jesienne spotkanie w pierwszej kolejce. Ograł ćwierćfinalistę poprzedniej edycji - Rapid Wiedeń 4:1. Austriacy już przed przerwą byli bezradni, mogli przegrywać nawet wyżej niż 0:3. Luis Palma, Mikael Ishak oraz Taofeek Ismaheel rozmontowali bowiem ich defensywę. A po zmianie stron wynik ustalił Leo Bengtsson. Potem była wstydliwa przegrana na Gibraltarze z Lincoln Red Imps FC 1:2, piłkarze sami komentowali, że nie powinno się to przydarzyć. Potem pojechali do Madrytu, gdzie do przerwy prowadzili z Rayo Vallecano 2:0. Trafiali tam Palma oraz Antoni Kozubal. Doświadczenie zespołu z La Liga dało jednak o sobie znać, bo potrafili odwrócić losy rywalizacji i w ostatniej akcji meczu wbili gola na 3:2.

Sytuacja w tabeli zrobiła się ciężka, ale mistrzowie Polski poradzili sobie w sposób najlepszy z możliwych. Musieli poszukać wygranej nad szwajcarskim Lausanne-Sport i poszukali, triumfowali 2:0. Gole wbili Ismaheel oraz Yannick Agnero. Potem był cenny remis z niemieckim FSV Mainz 1:1 (Ishak z karnego), a na koniec czekała niedaleka wyprawa za południową granicę do czeskiego Ołomuńca. Awans był niemal pewny, ale walka trwała o jak najwyższą pozycję, premię finansową oraz punkty rankingowe. I lechici nie odpuścili, wygrali z Sigmą Ołomuniec 2:1 po dwóch trafieniach Ishaka. Przez chwilę zajmowali w wirtualnej tabeli siódmą i ósmą lokatę, ale ostatecznie skończyli na jedenastej. To dało awans do fazy play-off, która rozegrana zostanie 19 i 26 lutego. Rywala poznaniacy poznają 16 stycznia - będzie to fińskie KuPS Kuopio lub Shkëndija Tetowo z Macedonii Północnej. Dwie rundy dzielą od wyrównania historycznego osiągnięcia, czyli ćwierćfinału z sezonu 2022/2023.

I wróćmy jeszcze do Mikaela Ishaka. Kapitan w tym sezonie wbił w pucharach już 11 goli! W eliminacjach Ligi Mistrzów 6, a kolejne 5 w fazie ligowej Ligi Konferencji. Łącznie jego licznik w Niebiesko-Białych w europejskich rozgrywkach wskazuje liczbę 28. Niesamowity rezultat, który pozwolił mu wskoczyć na drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii występów polskich klubów w Europie. W trakcie jesieni wyprzedził m.in. zajmującego trzecią lokatę Macieja Żurawskiego (25), który był ekspertem podczas meczów lechitów na antenie Polsatu Sport. Teraz szwedzkiemu napastnikowi brakują dwa trafienia do lidera - Włodzimierza Lubańskiego (30), który strzelał dla Górnika Zabrze. Jeśli kapitan zachowa taką dyspozycję jak jesienią to ma wielką szansę przejść do historii.

I jeszcze garść liczb pucharowych z jesieni Lecha:

12 meczów
6 zwycięstw
2 remisy
4 porażki
Bramki: 25-19

Strzelcy goli dla Lecha

11 - Mikael Ishak
3 - Leo Bengtsson
2 - Filip Jagiełło
2 - Luis Palma
2 - Taofeek Ismaheel
1 - Antoni Kozubal
1 - Kornel Lisman
1 - Antonio Milić
1 - Joel Pereira
1 - Yannick Agnero

I jeszcze dwie istotne informacje. Lech w tym momencie podwyższył swój współczynnik europejskie do poziomu 24.750. Teraz w klubowym rankingu UEFA zajmuje 76. miejsce, a wirtualnie w kontekście kolejnego sezonu jest na pozycji 69. Przypomnijmy, że na podstawie współczynnika kluby są rozstawiane w poszczególnych rundach pucharowych. A po drugie, w fazie play-off będziemy mieć jubileusz, bo licząc podstawowe europejskie rozgrywki w rewanżu Kolejorz zaliczy swój 150. mecz w Europie.

Następne mecze

Sobota 31.01 godz.20:15
Lech Poznań
vs |
Lechia Gdańsk
Sobota 07.02 godz.20:15
Górnik Zabrze
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
Enea Stadion
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Korzystamy z plików cookies

Stosujemy pliki cookies, które są niezbędne do tego, aby osoby odwiedzające nasz serwis mogły korzystać z dostępnych usług i funkcjonalności. Używamy również plików cookies podmiotów trzecich, w tym plików analitycznych i reklamowych. Szczegołowe informacje dostępne są w "Polityce cookies". W celu zmiany ustawień należy skorzystać z opcji ZMIENIAM USTAWIENIA.

Akceptuję opcjonalne pliki cookies

Odrzucam opcjonalne pliki
cookies

Ustawienia prywatności

Niezbędne

Niezbędne pliki cookies umożliwiają prawidłowe wyświetlanie strony oraz korzystanie z podstawowych funkcji i usług dostępnych w serwisie. Ich stosowanie nie wymaga zgody użytkowników i nie można ich wyłączyć w ramach zarządzania ustawieniami cookies.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Analityczne

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Zapisz moje wybory