Zawodniczki Lecha Poznań UAM wróciły już do treningów. Niebiesko-Białe w środę po raz pierwszy spotkały się po przerwie międzysezonowej, a na zajęciach można było dostrzec nowe twarze.
Piłkarki Kolejorza po zakończeniu sezonu udały się na zasłużone urlopy, które trwały do 1 lipca. W środę podopieczne trenerki Alicji Zając wróciły do zajęć, aby przygotować się do nadchodzącej kampanii. Rozgrywki Orlen Ekstraligi rozpoczną się w pierwszy weekend sierpnia, a Lechitki do tego czasu rozegrają cztery sparingi oraz wyjadą na obóz przygotowawczy do Kolonii Łobudzice.
- Bardzo pozytywny ten nasz powrót, na pewno ekscytujący, bo nowe twarze na stałe dołączają do pierwszego składu. Nowy sezon, więc nowe wyzwania. Zbliżające się rozgrywki będą bardziej wymagające, trudniejsze, bo już nie będziemy beniaminkiem i wszyscy będą do nas inaczej podchodzić. W zespole jest jednak dużo fajnej energii, chcemy się mocno skupić na sobie i na rozwoju własnego stylu, własnego modelu gry oraz mocno pracować indywidualnie z zawodniczkami nad ich zachowaniami. Pierwsze trzy dni mamy wprowadzające z racji tego, że nie jesteśmy w komplecie - mówi trenerka Alicja Zając.
Z drużyną nie przygotowują się jeszcze kadrowiczki do lat 19, które aktualnie przebywają na mistrzostwach Europy. Niektóre zawodniczki również dostały dłuższe urlopy, lecz od poniedziałku zespół będzie już w komplecie. Do pierwszej ekipy włączone zostały natomiast brązowe medalistki mistrzostw Polski U-18 - Aleksandra Szoliba, Lena Figura, Aleksandra Figura, Małgorzata Krawczyk, Michalina Wiśniewska oraz Zuzanna Dybka. Na pierwszych zajęciach obecne były również nowe nabytki Lecha Poznań UAM - Marcelina Buś i Maria Ostopinka.
- Musimy mądrze zarządzać naszą młodzieżą, żeby po prostu dużo grały. One funkcjonują z nami i bardzo się z tego cieszymy, bo zasłużyły na pewno tym sezonem. Wzmacniają nas piłkarsko, na pewno będą musiały się jeszcze rozwinąć fizycznie czy nauczyć szybszej gry, ale docelowo mają z nami być już na stałe. Cieszymy się też, że Marcelina oraz Marysia dobrze wpasowały się do drużyny. Dziewczyny się nimi dobrze zaopiekowały. Pierwszy trening pozytywny, nie był wcale taki lekki, ale piłkarki to dźwignęły i były zadowolne. Widać na pewno, że praca domowa została odrobiona - podsumowuje trenerka Lecha Poznań UAM.
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Aarhus GF
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera