2026-09-14 13:08 Adrian Gałuszka , fot. Albert Świergiel

Akcja obserwacja: odcinek 3.

Pierwszy rywal Lecha Poznań w fazie zasadniczej Ligi Europy, Crystal Palace poniósł w miniony weekend nieoczekiwaną porażkę na własnym boisku z beniaminkiem Premier League, Ipswich 2:3. Spośród jesiennych przeciwników Kolejorza w tych rozgrywkach na największej fali wznoszącej znajduje się z kolei Benfica, która w ostatnich dniach przedłużyła serię wygranych spotkań do siedmiu.

Orły podejmowały u siebie ekipę ze wschodniej Anglii w sobotnie popołudnie, ale nie udało im się wywiązać z roli faworyta. Po niespełna kwadransie wszystko szło z ich perspektywy zgodnie z planem, bo po ładnej akcji drużynowej bezbłędnym strzałem prowadzenie zapewnił im Anan Khalaili. Kilka minut później Waltera Beniteza pokonał jednak jeden z graczy gości, a położenie gospodarzy skomplikowało się po chwili jeszcze bardziej. Były stoper, m.in. Chelsea oraz Monaco, Axel Disasi sfaulował w środkowej strefie rywala, obejrzał za to czerwoną kartkę, a jeszcze przed przerwą padł drugi gol dla Ipswich. Crystal Palace walczyło ambitnie, doprowadziło do wyrównania za sprawą Jorgena Larsena, ale końcówka należała do beniaminka Premier League. Selhurst Park uciszył bowiem w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Zian Flemming, a czwartkowi przeciwnicy Niebiesko-Białych z dorobkiem trzech punktów spadli na szesnaste miejsce w tabeli.

Szósta siła minionego sezonu w Bundeslidze, Bayer Leverkusen w sposób śpiewający poradziła sobie przed tygodniem z Unionem i podbudowana wysokim zwycięstwem pojechała do Augsburga. W pierwszej części gry wyszli na czoło rywalizacji dzięki indywidualnej szarży Christiana Kofane, ale krótko po zmianie stron po dublecie Michaela Gregoritscha znaleźli się na debecie. Przyjezdni nie składali broni i po bardzo efektownym trafieniu piętą Patrika Schicka dopisali do swojego konta jedno "oczko". W czwartek Niemcy rozpoczną zmagania w Lidze Europy od domowego pojedynku ze słoweńskim Celje.

Z mistrzem Anglii mierzyli się z kolei na własnym terenie w sobotni wieczór piłkarze Sunderlandu. Na Stadium of Light długo utrzymywał się bezbramkowy remis, a trener Regis Le Bris mógł szczególnie żałować wydarzeń, które miały miejsce po niespełna godzinie gry. Wymarzoną okazję w postaci rzutu karnego zmarnował Enzo Le Fee, ponieważ jego intencje wyczuł bramkarz Arsenalu, Dawid Raya, a po 120 sekundach wynik otworzył nowo pozyskany pomocnik Kanonierów, Bruno Guimaraes. Gospodarze nie przestawali naciskać, ale w doliczonym czasie stracili drugiego gola po jedenastce wykonanej przez Bukayo Sakę. Na rozpamiętywanie tego niepowodzenia nie mają zbyt dużo czasu, bo przed nimi najpierw europejski bój z Alkmaar, a następnie weekendowa wyprawa na City of Manchester Stadium na konfrontację z the Citizens.

Świetnie w swoich ligach nie przestają się spisywać zarówno gracze Benfiki, jak i Royale Union Saint-Gilloise. Drużyna Jakuba Kamińskiego odrobiła zaległości w środku tygodnia ogrywając bez problemów na wyjeździe Moreirense 4:0 oraz przedłużyła passę wygranych do siedmiu po niedzielnym komplecie punktów z Gil Vicente. Tutaj nie obyło się bez nerwów, bo bramki na 2:1 oraz 3:1 padły w końcowych odsłonach tego domowego meczu. Aktualny wicelider portugalskiej ekstraklasy uda się w najbliższych dniach na jeden z najsłynniejszych stadionów na Starym Kontynencie, bo w czwartek powalczy na San Siro z AC Milanem. Tempa nie zwalniają także wspomniani Belgowie, którzy zdeklasowali u siebie Lommel SK 5:0. To wywindowało RSG na fotel lidera, a po sześciu kolejkach jego piłkarze posiadają szesnaście punktów.

W ramach krajowego pucharu rywalizowali w weekend zawodnicy Ferencvarosu, którym los przydzielił w 1/32 finału na tym froncie znacznie niżej notowany Debreceni EAC. Grudniowy rywal Kolejorza znalazł siedmiokrotnie drogę do bramki tej ekipy, ani razu nie dał się zaskoczyć i w pewnym stylu zameldował się w kolejnej rundzie. Także w pucharze po wygraną sięgnęli gracze OFI Kreta po trzech trafieniach przeciwko Chrisoupolisu, ale znacznie ważny charakter miał dla nich sobotni pojedynek z Olympiakosem. Goście z największej greckiej wyspy sprawili nie lada sensację, pokonując 48-krotnego mistrza kraju 1:0. OFI było w stanie przetrzymać trudne momenty, a kluczowa okazała się bramka Kenana Kodro z drugiej połowy. W dalszym ciągu ze złapaniem zwycięskiej serii mają z kolei kłopoty niedawni zdobywcy Pucharu Portugalii, Torreense. Po ostatniej wygranej z rezerwami Benfiki zespół spod Lizbony zremisował na własnym boisku 0:0 z Lexioes i po sześciu seriach gier uzbierali taką samą liczbę "oczek".

Następne mecze

Czwartek 17.09 godz.21:00
Crystal Palace F.C
vs |
Lech Poznań
Niedziela 20.09 godz.20:15
Lech Poznań
vs |
Radomiak Radom

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
Enea Stadion
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Korzystamy z plików cookies

Stosujemy pliki cookies, które są niezbędne do tego, aby osoby odwiedzające nasz serwis mogły korzystać z dostępnych usług i funkcjonalności. Używamy również plików cookies podmiotów trzecich, w tym plików analitycznych i reklamowych. Szczegołowe informacje dostępne są w "Polityce cookies". W celu zmiany ustawień należy skorzystać z opcji ZMIENIAM USTAWIENIA.

Akceptuję opcjonalne pliki cookies

Odrzucam opcjonalne pliki
cookies

Ustawienia prywatności

Niezbędne

Niezbędne pliki cookies umożliwiają prawidłowe wyświetlanie strony oraz korzystanie z podstawowych funkcji i usług dostępnych w serwisie. Ich stosowanie nie wymaga zgody użytkowników i nie można ich wyłączyć w ramach zarządzania ustawieniami cookies.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Analityczne

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Zapisz moje wybory