Lech Poznań odbył w środę aktywności medialne przed meczem 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Najpierw cały zespół odbył oficjalny, godzinny trening na płycie Enea Stadionu, a później na konferencji prasowej na pytania dziennikarzy odpowiadali trener Niels Frederiksen oraz Michał Gurgul.
O godzinie 11:15 Niebiesko-Biali wyszli na boisko boczne Enea Stadionu i odbyli blisko godzinną jednostkę treningową, która przez pierwsze piętnaście minut była otwarta dla przedstawicieli mediów. W zajęciach udziału nie wziął m.in. Wojciech Mońka, który boryka się z urazem mięśnia. Indywidualnie trenowali Robert Gumny oraz Allahyar Sayyadmanesh. Obaj zawodnicy są coraz bliżej powrotu do gry.
Z kolei o godzinie 12:45 rozpoczęła się konferencja prasowa z trenerem Nielsem Frederiksenem oraz Michałem Gurgulem, podczas której Lechici odpowiadali na pytania dotyczące sytuacji kadrowej czy walki o pierwszse punkty w fazie ligowej Ligi Europy.
- Nie wydaje mi się, że byliśmy bezradni w tych dwóch pierwszych starciach Ligi Europy. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wyjazd do Londynu, to owszem przegraliśmy wysoko, ale nie oceniałbym naszej gry jako takiej, która by oddawała ten wynik. Mecz z Leverkusen był dla nas wymagający, ale myślę, że to był najlepszy zespół przeciwko jakiemu mieliśmy szansę zagrać do tej pory. Chciałbym podkreślić, że nie jesteśmy drużyną, która będzie zawsze skupiać się na obronie, ale chcemy pokazać nasz styl gry i nie będziemy tylko trzymać się defensywy. Chcemy atakować, kreować szanse i prezentować się zgodnie z naszą filozofią. Jesteśmy zawiedzeni tym, że przegraliśmy oba mecze i mamy osiem straconych goli, ale wciąż gramy w Lidze Europy. Mamy wiarę i przekonania, by wygrać - mówi trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen.
- Wymarzonym wynikiem byłoby zwycięstwo, ale chciałbym po prostu po meczu powiedzieć, że wyciągnęliśmy maksimum z tego spotkania. W czym upatrujemy swoich szans? Mieliśmy jedną analizę rywala, oczekujemy bardziej gry bezpośredniej niż Bayer i mniej fizycznej niż z Crystal Palace i na to jesteśmy gotowi. Chcemy utrzymywać się przy piłce, stwarzać sobie sytuacje, bo w tym jesteśmy mocni. Musimy zwracać uwagę w bocznych sektorach, być szczelni i spróbować ich zatrzymać - dodaje obrońca Kolejorza, Michał Gurgul.
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera