Ewentualne trzy punkty w spotkaniu z Białą Gwiazdą" będą bardzo ważnym krokiem w kierunku Mistrzostwa Polski. Ten mecz ma być inny niż dotychczasowe spotkania ligowe lechitów w tym roku. Poznaniacy zagrają wreszcie z rywalem, który nie będzie tylko czekał na kontry i stawał na własnej połowie za podwójną gardą. - Do tego gramy przecież z aktualnym Mistrzem Polski. To zawsze jest inna motywacja, inne podejście do spotkania. Tym razem nawet boisko będzie lepsze - mówi trener Franciszek Smudy, dla którego ostatnie dni nie należały do najłatwiejszych. Na mecze reprezentacji narodowych wyjechało bowiem aż siedmiu lechitów. Na treningach nie można było nawet przeprowadzić poważniejszej gry wewnętrznej - Jasne, że nie była to jakaś komfortowa sytuacja, ale musimy się już do niej przyzwyczaić. Ci którzy zostali w Poznaniu mocno popracowali, poprawiliśmy kilka rzeczy i dziś na zajęciach było widać pewną różnicę miedzy zawodnikami którzy normalnie trenowali, a tymi którzy pojechali na reprezentacje. Kadrowicze będą potrzebować dwa dni na złapanie odpowiedniego rytmu - mówi szkoleniowiec Kolejorza.
Największym problemem Smudy są jednak urazy zawodników. Na pewno na niedzielę gotowy nie będzie jeszcze Rafał Murawski. Na uraz jednego z mięśni uda narzeka Hernan Rengifo, który w piątek tylko truchtał po boisku - Do samego meczu będzie przechodził zabiegi rehabilitacyjne i zobaczymy czy będzie w pełni sił - mówi trener Lecha.
Problemy ma również szkoleniowiec Wisły Kraków. Poważne kontuzje leczą Paweł Brożek i Tomasz Dawidowski. Za żółte kartki pauzować będą musieli natomiast Marcelo i Piotr Brożek. To oznacza spore przemeblowania w linii obronnej Wisły. Podobno trener Maciej Skorża na ustawienie w defensywie ma trzy warianty - Na pewno będziemy drużyną bardziej nieobliczalną ze względu na zmiany w skłdzie, których musimy dokonać. Z Cracovią wyszło nam na dobre, że nie było Pawła Brożka, zobaczymy czy tak będzie dalej - mówi Skorża w rozmowie z wisla.krakow.pl.
Pewnym jest, że w niedzielę czekają nas wielkie emocje, a to będzie tylko przygrywka do kolejnego pojedynku jaki stoczą oba zespoły w środę, gdy bić się będą o awans do półfinału Remes Pucharu Polski.
SMS LIVE: Jesteś na urlopie, musisz pracować, nie możesz iść na mecz Lech - Wisła? Oto idealne rozwiązanie. Dzięki SMSowej relacji na żywo możesz poczuć stadionową atmosferę i na bieżąco śledzić poczynania swoich ulubieńców. Wyślij na numer 7303 (koszt 3,66zł) SMS o treści: LECH.MECZ.
Zapisz się do newslettera